Firma Chiappa Firearms dodała do swojej oferty na 2026 rok nowy rewolwer single-action, który nie próbuje udawać wiernej repliki historycznej. Model S.A. 1873 Black Thunder Hunter wykorzystuje sylwetkę i mechanikę klasycznego rewolweru wzoru 1873, dodając jednocześnie nowoczesne rozwiązania skierowane przede wszystkim do myśliwych i strzelców terenowych.
Podstawą konstrukcji jest tradycyjny mechanizm single-action z sześciokomorowym bębnem o półheksagonalnym profilu. Taki kształt pozwala ograniczyć masę bez utraty wytrzymałości konstrukcyjnej. Za bezpieczeństwo odpowiada system transfer bar, zapewniający ochronę przed przypadkowym wystrzałem po upadku, przy zachowaniu klasycznej obsługi rewolweru SA. Broń jest komorowana w kalibrze .44 Remington Magnum, więc zdecydowanie nie powstała z myślą o zawodach cowboy action shooting.
Na uwagę zasługuje konstrukcja lufy. Chiappa zastosowała stalową lufę wewnętrzną osadzoną pod naprężeniem w aluminiowej osłonie zewnętrznej. Rozwiązanie to pozwala zmniejszyć wagę przy zachowaniu odpowiedniej sztywności — praktyczny kompromis dla rewolweru myśliwskiego noszonego przez cały dzień.
Producent oferuje dwa warianty długości lufy: 5,5 cala (SKU 340.357, masa 2,64 funta, długość całkowita 11 cali, MSRP 1135 USD) oraz 7,5 cala (SKU 340.358, masa 2,97 funta, długość całkowita 13,3 cala, MSRP 1155 USD).
Różnica cenowa pomiędzy wersją 5,5” a 7,5” wynosi jedynie 20 dolarów. Którą wybralibyście i dlaczego?
Obie wersje mają wykończenie z oksydowanej stali oraz czarnego anodowanego aluminium. Największym odejściem od klasyki jest jednak górna część broni. Na całej długości szkieletu znajduje się szyna Picatinny, umożliwiająca montaż kolimatorów oraz optyki powiększającej dla myśliwych chcących strzelać na większych dystansach. Ciekawe, co powiedziałby kowboj z Dzikiego Zachodu na widok rewolweru z szyną Picatinny i optyką?
Przyrządy celownicze są światłowodowe zarówno z przodu, jak i z tyłu, a szczerbina posiada pełną regulację w pionie i poziomie. Powiększony kabłąk spustowy ułatwia obsługę w rękawicach, a duży gumowy chwyt Hogue powinien skutecznie łagodzić odrzut .44 Magnum — choć niewielu strzelców przyznałoby, że to potrzebne. Osoby preferujące inny chwyt mogą skorzystać z kompatybilności z okładzinami w stylu Ruger Super Blackhawk.
Black Thunder Hunter produkowany jest we Włoszech i określany jako świadoma ewolucja klasycznej konstrukcji, a nie jej replika. Zachowuje ducha rewolweru single-action, rezygnując z historycznej wierności na rzecz funkcjonalności i nowoczesności. Dla myśliwych poszukujących sześciostrzałowego rewolweru zdolnego do pracy z optyką i wytrzymującego trudne warunki terenowe może to być bardzo interesująca propozycja.